Pasito a pasito

„Najlepszym sposobem by ruszyć z miejsca, jest przestać o tym mówić i zacząć działać” – Walt Disney

Nie skończyłam AWF, nie jestem trenerem personalnym ani fizjoterapeutką. Jak więc amator ma się zabrać za bieganie żeby sobie nie zrobić krzywdy i żeby nie zbankrutować kupując sprzęt?

Pasito a pasito – krok po kroku

  1. Wygodne buty biegowe. Gdy Twoja przygoda z bieganiem się zaczyna kup buty do biegania z amortyzacją. Wcale nie muszą kosztować majątku. Swoje pierwsze 300km przebiegałam w butach do biegania, których cena nie przekraczała 100zł.
  2. W co się ubrać? Wydaje mi się, że kobiety mają z tym dużo większe problemy niż mężczyźni. Dotyczy to każdego sportu. Jak 5 lat temu zaczęłam chodzić na fitness w ciuchach z supermarketu czułam się jakbym była z innej planety, bo nie mam dzikiego kota, łyżewki czy inteligentnej bluzki. Uwierzcie mi w ubraniach treningowych są dwie ważne zasady: po pierwsze mają być wygodne, a po drugie mają być dostsowane do warunków pogodowych. Oczywiście jeśli Twoja głowa i sampoczucie potrzebują nowej pary miętowych leginsów i nie nadwyręży to domowego budżetu koniecznie je KUP 😀 DSC_0313
  3. Najważniejsze 15minut... czyli ROZGRZEWKA. Tony książek, poradników i artykułów dotyczących biegania. Każdy trener czy biegacz ma swoje rady i specyfikę, ale rozgrzewka jest absolutną podstawą aby uniknąć kontuzji. Ogólnie obowiązuje zasada, że im krótszy dystans, tym dłuższa rozgrzewka. Na początek troszkę truchtu, skipy, przeplatanki, a potem koniecznie rozciąganie statyczne i dynamiczne. Dobra rozgrzewka powinna trwać około 15minut.DSC_0310
  4. Bieg. Jak już nie raz wspominałam dobrze wybrać się na bieg w towarzystwie. Jeśli nie mamy towarzystwa poszukać w okolicy sobotniego parkrun albo grupy biegowej. Nikt tak nie zrozumie biegacza jak drugi BIEGACZ.
  5. Rozciąganie po biegu. Jeśli odpuścisz możesz uznać trening za niekompletny. Ważne aby rozciągać się tylko wtedy gdy mamy rozgrzane mięśnie.

To na tyle dziś krótkiego poradnika dla początkujących. Naprawdę bieganie amatorskie, rekreacyjne nie musi kosztować majątku. Tak naprawdę ważne są chęci, determinacja i dobre buty. :* Buziaki

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Pasito a pasito

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s