„Adrenalinoholicy”

Bieganie jako sport ekstremalny….20180118_153111.jpg

Podobno wiele cech charakteru jest dziedzicznych. Urodziłam się w rodzinie, gdzie kobiety są subtelne i ciepłe ale boją się absolutnie wszystkiego i o wszystkich martwią się na wyrost. W takiej rodzinie urodziła się ekstrawertywna Agata. Wśród koronnych cech ekstrawertyka są: impulsywność oraz notoryczne poszukiwanie doznań.

Uwielbiam kiedy jest wysoko, szybko i ekstremalnie, ale nie codziennie można jeździć na kolejkach górskich i skakać na bungee.

Czy bieganie może dostarczyć podobnych wrażeń?

Moim zdaniem tak i nie tylko na zawodach. Każdy kolejny krok, każde wyzwanie powoduje skok pozytywnej adrenaliny, która mobilizuje organizm do pokonywania kolejnych trudności. Dzisiejszy bieg był idealny pod tym względem. Pod stopami niespodzianki, bieg tropami saren dla bezpieczeństwa, nogi ciężkie jak po miękkim piasku, każdy krok przemyślany, zachodzące słońce, ciemny las dookoła, koziołki, wiatr, śnieg i deszcz oraz walka głowy z nogami.

Jeżeli komuś brakuje adrenaliny na codzień polecam rozpocząć bieganie….

… ewentualnie można też spróbować pracy w stanie posiadania, tylko to zupełnie inna adrenalina 😛

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “„Adrenalinoholicy”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s